„Nie chce mi się z Tobą gadać”…
 Oceń wpis
   
Proszę abyś, Drogi Czytelniku, nie brał tego do siebie.
To nie jest Twoja wina, że nie chce mi się już gadać o biopaliwach.
Że cholera mnie bierze, jak widzę to całe polskie biopaliwowe podwórko.
Nie chce mi się gadać, kiedy widzę, jak kręcimy się tyle lat w kółko, szamotamy się ze sobą, chcąc wyważyć drzwi, które wcale nie są zamknięte.
Udajemy, że teraz już będzie lepiej, że teraz będzie inaczej, a i tak, wcześniej czy później, wszystko wchodzi na znane tory „polskiego imposybilizmu”.
Nie chce mi się gadać, kiedy słyszę argumenty walące poniżej pasa, na oślep, niczym Gołota, że to przez biopaliwa zapanował, niespodziewanie, głód na świecie.
Nie chce mi się gadać o biopaliwach, jak patrzę na cały ten biopaliwowy rynek, na producentów rolnych, wytwórców biokomponentów, jak oglądam ich metody działania  na rynku, wzajemnej konkurencji, aż po sposoby zarządzania przedsiębiorstwami.
 
 
W maju 2003 r. Dyrektywa UE tzw. „trzydziestka” była znaczącym krokiem, dotychczas bodaj najważniejszym, w promocji biopaliw w paliwach transportowych. W tym czasie w Polsce rozgrywała się przepychanka wokół projektu ustawy, której zatwierdzenie przez obie Izby Parlamentu pozwoliły nazwać ją jako ustawę biopaliwową z 2 października 2003 r.
To, co się później działo to histeria na zamówienie, pisałem o tym we wcześniejszych wpisach.
 
 
 
 Biopaliwa znalazły się również w Trybunale Konstytucyjnym. Jestem ostatnim, który odważyłby się komentować wyroki Trybunału, mam też nadzieję, że już nigdy nie będą u władzy ludzie, którzy, jeszcze niedawno, z taką lekkością to robili. Ale proszę, Drogi Czytelniku, powiedz mi, jakie nastąpiły zmiany, że już nikt nie uznaje stosowania biopaliw jako ograniczenia NARODOWEJ WOLNOŚCI ? Słowa, na które każdy na tej ziemi – „gdzie Hitler i Stalin zrobili, co swoje”, bez względu na to czy za młodu palił trawkę czy łoił wódę, czy chodził w czerwonej chuście na zebraniach „zsypu”, czy wychowywał się na takim lub innym podwórku, reaguje z wrodzoną, nabytą z mlekiem matki, ułańską brawurą.
Jakie, w ostatnich paru latach, zmieniono zapisy w Konstytucji, które pozwoliły zamalować sprayem filary swobody obywateli, tak, aby wprowadzenie biopaliw nie powodowało NARODOWEGO POWSTANIA. Przecież z początkiem 2004 r zgodnie z badaniami ośrodków badawczych, aż 65 % obywateli było – zdecydowanie przeciw biopaliwom -, pozostałych 13 % - raczej przeciw – i tylko niecałe 4 % było – za -.
Przecież 21 kwietnia 2004 r. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego (Sygn. Akt K 33/03) brzmiał:
trzy zapisy w ustawie biopaliwowej – niekonstytucyjne:
1/ obowiązek dla producentów paliw stosowania biokomponentów
2/ wyłączenie dystrybutorów paliw ciekłych spod obowiązku specjalnego oznakowania określającego procentową zawartość biokomponentów
3/ kara pieniężna dla przedsiębiorców, którzy nie wprowadzili biokomponentów do obrotu w odpowiedniej ilości
 
Czy między 2004 a 2008 rokiem odbyło się jakieś referendum, w którym zrezygnowaliśmy z praw do wolności wyboru ? Bo czym innym jest konieczność realizacji NCW, jak nie obowiązkiem do stosowania biokomponentów w paliwach ciekłych ? Czy teraz na każdym dystrybutorze jest napisane, ile dodano procent bioetanolu lub bioestrów ? Czy czasami nie są przewidziane kary finansowe dla producentów paliw, tzw. Podmiotów Realizujących NCW, w przypadku braku realizacji odpowiedniego udziału biokomponentów w paliwach ?
Czemu więc nie grzmią armaty obrony praw obywatelskich? Czemu dzisiaj nie nawołuje się do chwytania za broń … „DlaBoga, panie Wołodyjowski! Larum grają! Wojna! Nieprzyjaciel w granicach! A ty się nie zrywasz? Szabli nie chwytasz? Na koń nie siadasz? Co się stało z tobą żołnierzu? Zaliś swej dawnej przypomniał cnoty, że nas samych w żalu jeno i w trwodze zostawiasz?”  
Czemu już nie ukazują się takie artykuły jak te poniżej, których same tytuły mówią wszystko:

GŁOS SZCZECIŃSKI, 17 czerwca 2004, Marek Rudnicki: Teraz ma być korzystniej,
GAZETA WYBORCZA nr 95, 22 kwietnia 2004, (DAMA): Biopaliwa do kosza,
GAZETA WYBORCZA nr 95, 22 kwietnia 2004, Andrzej Kublik: Biopaliwa się rozlały
DZIENNIK BAŁTYCKI, 27 kwietnia 2004, Mieczysław Teer: Nie pojedziemy na biopaliwach, GŁOS WIELKOPOLSKI, 22 kwietnia 2004, Paweł Kuroczycki: Bez biopaliw i bez kaca, GAZETA PRAWNA Nr 79, 22 kwietnia 2004, Agnieszka Wyszomirska: Niekonstytucyjny przymus, ŻYCIE WARSZAWY Nr 95, 22 kwietnia 2004, Marcin Hadaj: Bio ustawa wreszcie ląduje w koszu, DZIENNIK BAŁTYCKI, 22 kwietnia 2004, Bioustawa jest zła, SUPER EXPRESS, 22 kwietnia 2004, Paweł Domarecki, Grażyna Zawadka: Tankujemy, co chcemy, RZECZPOSPOLITA Nr 94, 21 kwietnia 2004, Trybunał Konstytucyjny. Biopaliwa, RZECZPOSPOLITA nr 95, 22 kwietnia 2004, Żaneta Semprich: Upadek biopaliw, GAZETA WYBORCZA nr 95, 22 kwietnia 2004, Dariusz Malinowski: Rzepak? Że co?, RZECZPOSPOLITA nr 95, 22 kwietnia 2004, Krzysztof Sobczak: Komentarz. Marny koniec biopaliw, RZECZPOSPOLITA nr 95, 22 kwietnia 2004 Jolanta Korner: Tankowanie bez roślinnej wkładki, ŻYCIE WARSZAWY nr96, 23 kwietnia 2004, Marcin Hadaj: Do szeregu wróć. Eksperci o biopaliwach: Trybunał miał rację. ŻYCIE, 22 kwietnia 2004 Michał Karpiński: Koniec bubla biopaliw. GAZETA PRAWNA nr 80, 23-25 kwietnia 2004 Tomasz Pietryga: Czwartego podejścia nie ma.
 
Najbardziej podoba mi się tytuł : Rzepak ? Że co? Brawo Panie Darku, gratulacje, pozdrawiam serdecznie.
 
Nie chce mi się o tym gadać, ale nie rozumiem, dlaczego tak bezboleśnie mogła wejść w życie nowa ustawa z 25 sierpnia 2006 r.? Dlaczego dano odpocząć armatom ? Przecież obserwując narodziny tej ustawy przy okazji różnych konferencji doznawałem déjà vu, z tą tylko różnicą, że teraz zamiast przedstawiciela Ministerstwa Rolnictwa referującego założenia, robił to przedstawiciel Ministerstwa Gospodarki.
Może już jako członkowi UE nie wypadało tłumaczyć się „narodowym imposybilizmem”, a może dlatego, że tak naprawdę brakowało wielu rozporządzeń wokoło ustawowych, w tym oczywiście tego o wielkości i konieczności realizacji NCW. Politycy zajmowali się rolnikiem, który „teraz” będzie mógł sam wytwarzać biopaliwa na własne potrzeby. Do dzisiaj poza jedną spółdzielnią rolną nikt się nie zdecydował nie tyle produkować, co nawet zgłosić taki akces. Zajmowano się rozbudową sprawozdawczości, o czym też pisałem wcześniej. A i tak do dzisiaj nie ma danych za Q4 2007 r. na stronie internetowej URE.
I w takiej atmosferze minęła końcówka 2006 r. całkiem niezłego, jeśli chodzi o biopaliwa.   B-20 z Trzebini dostawało nagrody w tym „TERAZ POLSKA”. Biopaliwa zostały namaszczone na jeden z polskich sztandarowych produktów. To był drugi rok dobrego eksportu biokomponentów. Była kolejna szansa na zbudowanie silnej pozycji Polski na biopaliwowym rynku europejskim. I co ? I nic, nastał rok 2007 a w nim przepychanka wicepremiera od finansów z wicepremierem od rolnictwa. Zresztą przepychanek to było aż nadto. A na rynku biopaliwowym, totalna plaża. Główni operatorzy naftowi robili swoje, bo przecież NCW jeszcze nie obowiązuje, a zresztą rozporządzeń, jak choćby o kaloryczności paliw i biopaliw, nie ma, wiec jak się to wszystko policzy. Spoko. Polski imposybilizm zadziała na pewno. Importerzy paliw w drugiej połowie roku 2007 zaczęli się lekko rozglądać, ale też spoko, bo OLPP jeszcze śpi, więc gdzie będą dodawać biokomponenty. Nie da się. A zresztą zaczęto dokładniej czytać ustawę i nawet bez prawnika widać, że albo będziemy sprowadzać paliwa już z biokomponentami, albo … jakoś to będzie.
 
Trzeba przyznać, że strona rolna wcale nie pomagała. A wręcz przeciwnie. Żądni kolosalnych zysków, które spodziewali się, że przyjdą wraz z nową ustawą, windowali w IV kwartale 2006 r ceny do wielkości niespotykanych od wielu lat. Dopiero szara rzeczywistość roku 2007 sprowadziła te zapędy do poziomu. A ok. 130 mln litrów bioetanolu, które wlaliśmy do polskich benzyn to prawie tyle samo co … 10 lat temu. Z czego i tak blisko połowa wytworzona bez udziału polskich gorzelników.
Po niemrawych ruchach protestacyjnych  przełknięto tę żabę, - „aha, czyli nie wystarcza ustawa, musi jeszcze wejść to NCW” – tak, kochana strono producentów rolnych i biokomponentów. Nie wystarczy wyprodukować i powiedzieć, że ONI muszą teraz od nas kupić. No to czekamy na 2008 r, kiedy wejdzie „ten NCW”. Również ostatni kwartał 2007 roku to zwyżka cen destylatu do produkcji bioetanolu, ale to nic, bo „przecież teraz muszą kupić, przecież wchodzi ten NCW”. No i co? No i nic.
 
Rynek polski ze swoimi ograniczeniami legislacyjnymi okazał się co najmniej specyficznym w skali europejskiej. Z jednej strony - nakaz stosowania biokomponentów wytworzonych z surowców UE, z drugiej - polskie rafinerie najchętniej stosują arbitraż brazylijski przy ustalaniu warunków cenowych. Ok. 40 % zapotrzebowania polskich rafinerii w I półroczu br realizują zagraniczni dostawcy, którzy poradzili sobie z wymogami prawnymi i wyprzedzili polskich dostawców. Zapisy ustawy o biopaliwach, wbrew swoim założeniom, spowodowały zmniejszenie konkurencyjności polskich producentów biokomponentów na własnym rynku.
 
Ale powróćmy do doniesień prasowych.
Nie chce mi się o tym gadać, ale od dobrych kilku miesięcy obserwuje się kolejną histerię prasową, tym razem dotyczącą biopaliw w kontekście sprawcy głodu a przynajmniej drastycznej podwyżki cen żywności. Jak większość problemów dzisiejszego świata i ten stał się problemem globalnym, będącym w centrum zainteresowania wielu ośrodków, instytucji i tzw. ważnych osób. Teraz to dopiero grzmiały tytuły prasowe:
 
 
  
Ten ostatni fragment to dopiero majstersztyk autora, ciekawe jak długo myślał o tym, aby zdjęcie podpisać następująco: „ jednym z najważniejszych eksporterów ryżu do UE jest Pakistan”. Biedne osiołki, trochę się naciągną zanim dotrą z Pakistanu do granic UE
 
Tylko niecałe 2 % światowej produkcji rolnej przeznaczone jest na biopaliwa. W Polsce wskaźnik ten jest jeszcze mniejszy i wynosił w ostatnich latach od 0,4 % do 1,0 %. Temat jednak wymaga dłuższego omówienia w kolejnym wpisie, teraz przedstawię tylko kilka informacji z naszego podwórka. Zbiory zbóż w Polsce wahają się między 23 a trochę ponad 29 mln ton, to jest rozpiętość ok. 25 procentowa. Wystarczyła odpowiednia ilość chmurek na niebie i już mamy prawie 27 % więcej zbóż. Analiza tych i innych danych wymaga osobnego materiału.
 
Nie chce mi się o tym gadać, ale cena baryłki ropy osiągnęła już dzisiaj 135 dolarów. Koronnym argumentem hamowania biopaliw była i jest ich cena. Pamiętam, kiedy mówiono, że biopaliwa będą miały uzasadnienie ekonomiczne do stosowania dopiero wtedy, kiedy baryłka osiągnie cenę 70 dolarów. Później wymyślono tajemniczą liczbę 100 dolarów, jak okazało się, że 70 to za mało. A teraz? Może 150? Może 200? Na jakiś czas odsunie sprawę. Cena benzyny na stacjach może już wkrótce osiągnąć poziom 5,00 zł. Jasne, że lwia część to podatki, ale uwzględniając zwolnienia podatkowe, bioetanol stanowiący pięcioprocentową część, daje rafineriom paliwo za 0,5 -1,0 zł za litr. Jeszcze za mało?
 
Nie chce mi się o tym gadać, ale może warto dodać do i tak dużej liczby świąt i dni wolnych jeszcze jeden. Panie i Panowie Posłowie czas już chyba ustanowić polski „Dzień Świra”. Narodowy dzień świra dotyczyłby nie tylko biopaliw oczywiście, ale Drogi Czytelniku, musisz przyznać, że biopaliwa tego dnia, trzeba byłoby przystroić ozdobną kokardką.
 
… a w maju rzepak tak pięknie kwitnie na polach.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Komentarze (10)
Biopaliwa w ...1926 r. Biopaliwowe EURO, czyli…
Ankieta
Państwa zdanie na temat biopaliw
Obojętne - paliwo jak paliwo
Popieram - słuszna sprawa
Przeciw - zawracanie Wisły kijem
Nie mam zdania - za mało wiem o tym
O mnie
Sławomir Grining
Witam Państwa,
Najnowsze komentarze
2015-03-08 11:39
http://bluesol.pl:
Ankieta, czyli medialnie o biopaliwach cz. 2
Wielka sprawa, biopaliwa. tu wszystko zależy od tego ile energii wykorzystujemy przy produkcji[...]
2015-01-14 12:31
http://bluesol.pl:
Holendrzy odlecieli … na biopaliwach.
Bardzo ciekawe, choć na razie nic nie słychać o użyciu biopaliw dla samolotów. KLM to nie male[...]
2014-12-21 15:29
http://bluesol.pl:
Piłka leci hen wysoko, czyli biopaliwa w lotnictwie
Kwestia kluczowa jest to, czy zdołamy wyprzedzić w naszych odkryciach pro-ekologicznych[...]
2014-06-26 14:54
http://hotservice.pl:
Piłka leci hen wysoko, czyli biopaliwa w lotnictwie
niesamowite jest to, że dziś też mamy mecz Niemców, tylko tym razem z USA. A czas weryfikuje[...]
2014-01-06 19:25
najlepszeprezenty.com.pl:
Piłka leci hen wysoko, czyli biopaliwa w lotnictwie
pozdrowienia :)
2013-12-23 12:58
rtvagd.net:
„Zezowate Szczęście” ..... biopaliw
:)
2013-12-22 00:34
sw-elzbieta.com:
Ankieta, czyli medialnie o biopaliwach.
pozdrowienia :)
2013-11-26 16:34
annakalina:
„Zezowate Szczęście” ..... biopaliw
Biopaliwa jak dla mnie są zbyt nowoczesna dla takiego państwa jak Polska.
2013-10-30 15:11
http://ekotaniej.pl:
„Nie chce mi się z Tobą gadać”…
to prawda jeden z lepszych blogów w swojej kategorii
2013-10-18 13:22
group:
„Nie chce mi się z Tobą gadać”…
super blog
Archiwum
Rok 2012
Rok 2008
Rok 2007